To właśnie uczenie dzieci czytania zdecydowana większość rodziców

To właśnie uczenie dzieci czytania zdecydowana większość rodziców uważa głównym przygotowaniem do szkoły. Choć to nie jedyny i, podkreślam, nie główny umiejętności niezbędnych do dzieci, które po raz pierwszy próg szkoły.

Bo jeśli twoje dziecko w chwili przyjęcia do szkoły będzie mieć wystarczający poziom rozwoju pamięci, koncentracji uwagi i myślenia; jeśli będzie ciekawy i pracowity, to nauczy się czytać bardzo szybko.

Ponadto, w jednej klasie są zwykle dzieci i czytających i nie czytających. I, nauczyciel i tak zaczyna się nauka czytania całej klasy. Tym bardziej, program pierwszej klasy do sześciu lat rejestracji zakłada, że dzieci przychodzą nie umiejących czytać.

To już sami nauczyciele starają się zdobyć czytających dzieci, aby można było szybko przenieść się w programie nauczania. Ale im rzadko można tworzyć klasy w pełni z dzieci tej umiejętności w pełnym zakresie.

Wyjątek stanowią zajęcia w gimnazjach, szkołach, gdzie w przeciwieństwie do szkół, nauczyciele mają prawo testować przyszłych uczniów. I naprawdę nie ma potrzeby, aby dziecko już umiał czytać.

W rzeczywistości dziecko z dobrym poziomem zainteresowania i ciekawości nauczyć się czytać proste. Ważne jest, aby obserwować (zobacz) reakcje dziecka i iść za nimi, a nie narzucać tempo i metody nauczania.

W nowoczesnej nauce istnieje wiele metod nauki czytania dzieci w różnym wieku. Najbardziej modny z nich to metoda Zajcewa, który obiecuje nauczyć się czytać z 2-ch lat. Nauczyć naprawdę można, ale tego dziecka, który jest do tego gotowy. Metoda jest dobry w tym, co sugeruje od razu (zobacz) do nauki czytania na sylaby. A nie w piśmie. Dzięki temu jest pomijany etap czytania, gdy dziecko nazywa poszczególne litery i nie może ich połączyć w słowo. Idzie jakoś tak: “my-a-my-a”. Z “mama” połączyć wystarczająco trudne.

Metodą Zajcewa z materiału zakupionego w sklepie produkowane są kostki z literami i sylabami. Wewnątrz umieszczone żelazne, plastikowe i drewniane drobne przedmioty. W ten sposób, kostki będą brzmiały inaczej. I u dziecka w świadomości łączą się reakcji wzrokowych i słuchowych analizatorów. Bo spółgłoski dźwięczne będą dzwonić żelazną dźwiękiem, a głusi – drewnianą, na przykład. Z drugiej strony, dzieci trzeba pamiętać nie (kursy maturalne kraków) tylko nazwy liter i sylab. Ale jak właściwie pierścienie żelazo, a jak drzewo. Komuś tak wchłaniania czytanie łatwiejsze, a ktoś trudniejsze. – Spróbuj.

Podoba mi się tabela sylab u Zajcewa. Można ją powiesić w pokoju dziecka i okresowo “czytać” z nim poszczególne słowa — znalezienie w tabeli żądaną sylaby. Ważne jest, jak i w jedzeniu, utrzymać środek — odejść od stołu trochę wcześniej, niż dziecku znudzi się ta gra. Wtedy to dla dziecka będzie gra. A z czasem zapamięta sylaby i zacznie ich szukać w tabeli samodzielnie.

Jest jeszcze jedna metoda nauki czytania, który zastosowano w radzieckiej szkole i w przedszkolach czasów radzieckich. Metoda ta opiera się na rozwoju dziecka słuchu przed rozpoczęciem nauki liter. Ten okres nauki i nazywał się – . Opiera się na tym, że dziecko najpierw na słuch uczy się określić i wyróżnić dźwięki w słowach. Od samogłosek, od początku wyrazu. Stopniowo przechodząc na znalezienie dźwięków w końcu wyrazu, a następnie już w środku.